Tylko osiem drużyn liczy się w walce o tegoroczny przywilej wzniesienia Aegisa i jednoczesny tytuł najlepszych spośród najlepszych w Dota 2. Ku uciesze najliczniejszej na świecie grupy fanów, aż połowa z tych drużyn pochodzi z Chin, a w dodatku co najmniej jedna z nich ma gwarantowany udział w wielkim finale!

Jak doszło do takiego stanu rzeczy? Wczorajszej nocy w Seattle rozegrano kolejne cztery BO3, po dwa w obu częściach drabinki. Świetna postawa zespołów z Chin zaprocentowała aż 3 reprezentacjami tego kraju w półfinałach WB. W pierwszym z nich, do bratobójczej walki doszło pomiędzy Invictus Gaming a Newbee. Było to zdecydowanie najbardziej wyrównane ze spotkań jakie było nam dane wczoraj zobaczyć.

Wydawało by się, że po świetnym starcie i egzekucji swego planu w pierwszej grze Newbee dość łatwo zamknie serię wynikiem 2:0. Tymczasem Burning i spółka na drugiej mapie w doskonały sposób skontrowali pick przeciwnika oparty na klasycznym combo Drow + Visage i doprowadzili do remisu. Z pewnością zadziałało to mobilizująco na  Nb, które w trzeciej grze postawiło na nieco bardziej zróżnicowanych bohaterów i powoli budowało swą przewagę przez całą rozgrywkę by ostatecznie wygrać 2:1. Jeżeli chcielibyście zobaczyć z wczorajszego dnia tylko jedną serię, polecamy właśnie .

Dość łatwo było założyć, że tytuł najlepszego meczu wieczoru można z automatu wręcz przyznać drugiemu z półfinałów WB – Virtus.pro vs LGD.FY. Nic bardziej mylnego! Dotychczasowa rewelacja turnieju nie dała żadnych szans jedynej nadziei regionu CIS. Chińczycy dość gładko wygrali 2:0, zrzucając VP do dolnej drabinki i tym samym zachowując czyste konto w kwestii przegranych gier w Main Evencie (przypomnijmy, że fazę grupową zakończyli świetnym wynikiem 14:2). Garść statystyk odnośnie tego meczu możecie znaleźć tutaj.

Wczorajszy dzień na TI miał spory potencjał na niespodzianki, jednak underdogi zdecydowanie go nie wykorzystały. Mowa tu oczywiście o dwóch meczach w dolnej części drabinki, które rozpoczęły wczorajsze rozgrywki. W obu przypadkach zdecydowaną górą okazali się przedmeczowi faworyci. I tak OG zrewanżowało się na swoich zeszłorocznych pogromcach w postaci TNC Pro Team łatwo wygrywając 2:0. Co ciekawe drugie ze spotkań również było rewanżem za zeszły rok! Także i tym razem role się odwróciły i LGD łatwo wygrało z Digital Chaos 2:0 (choć ci drudzy zdobyli sporo punktów w sercach fanów za picknięcie Meepo w pierwszej z gier).

Aktualna drabinka Main Eventu The International 2017 prezentuje się następująco:

Dziś do rozegrania zaplanowano kolejne trzy spotkania:

  • Dolna drabinka:
    • 19:00 Team Liquid vs Team Empire
    • 22:30 LGD vs OG
  • Górna :
    • 1:00 Virtus Pro vs Team Liquid/ Team Empire

Co jeszcze ciekawego czeka nas dziś na The International 7? Przekonamy się już za moment, a tymczasem niezmiennie zapraszamy Was do śledzenia naszego Facebooka i wspólnego oglądania naszej relacji na twitch.tv!

Źródło zdjęcia: Dota 2 @ Flickr

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ