Szefowie rosyjskiej organizacji niewątpliwie mieli wczoraj powody do świętowania. Obok drugiego miejsce zajętego na EPICENTER przez polską dywizję CS:GO (co warte było $100,000), łupem [flag country=ru] VP padł ESL One Hamburg 2017.

Zwycięstwo to warte było aż $500,000 oraz 750 punktów kwalifikacyjnych, co jednocześnie ustawia Virtusów na czele wyścigu o bezpośrednie zaproszenia na TI8.

Wczorajsze rozstrzygnięcia w Hamburgu rozegrały się w trzech aktach: dwóch półfinałach i wielkim finale wieńczącym imprezę. Zdecydowanie najbardziej wyrównane były półfinały właśnie. Niedzielę na Barclaycard Arena rozpoczęło starcie [flag country=cn] Newbee z [flag country=ru] VP. Rosyjskojęzyczny team musiał niewątpliwie sporo się napocić by odprawić Chińczyków do domu – duże w tym zasługi miał wybór Broodmother w decydującej grze (przy stanie serii 1:1), na którą Newbee nie potrafiło znaleźć odpowiedzi, bardzo wyraźnie przegrywając grę decydującą o awansie do finału.

Drugi półfinał był równie, jeżeli nie bardziej interesujący. Po pierwszej grze większość obserwatorów z pewnością spodziewała się szybkiego 2:0, niemniej [flag country=eu] Team Secret pokazało pazur i sporo charakteru doprowadzając najpierw do remisu by ostatecznie wygrać 2:1 i odprawiając faworytów większości publiczności w postaci [flag country=eu] Team Liquid do domu.

Fani Secret nie mieli jednak więcej powodów do zadowolenia wczorajszego wieczoru. Wielki finał okazał się bardzo jednostronny – zarówno w pierwszej jak i drugiej grze Virtus.pro kontrolowało sytuację niemal od początku do końca, notując tym samym bardzo gładkie zwycięstwo 2:0.

Szczególne powody do zadowolenia miał kapitan zwycięzców – [flag country=ru] Solo, który został wybrany MVP turnieju, co zapewniło mu samochód od Mercedes Benz o wartości 50,000€!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ