Pierwszy dzień main eventu Perfect World Masters należał zdecydowanie do zwycięzcy chińskich kwalifikacji. Vici Gaming, jedna z czterech reprezentujących gospodarzy drużyna, jak walec przetoczyło się po swoich przeciwnikach, wygrywając najpierw 2:0 z Mineski, a następnie powtarzając ten wynik przeciwko Team Secret. Już teraz Chińczycy mają zagwarantowane przynajmniej trzecie miejsce w turnieju, co gwarantuje $30,000 i 45 pro punktów na gracza.

Przyznajmy jednak uczciwie, że dla nas zdecydowanie bardziej interesująco zapowiada się dolna część Winners Bracket. Drugi dzień imprezy rozpocznie (o 3:00 czasu polskiego) ćwierćfinał między lokalnymi potęgami: LGD.Forever Young oraz Newbee. Zaraz potem mecz, na który czekamy od dwóch dni – około 7:00 na arenie zobaczymy dotychczasowego czarnego konia imprezy w postaci Team Kinguin, które jako swojego przeciwnika wybrało Vega Squadron. Podobnie jak dziś, zwycięzcy obu ćwierćfinałów rozegrają pomiędzy sobą ostatni mecz dnia – drugi półfinał górnej części drabinki.

Czego możemy spodziewać się po przeciwnikach Polaków? W opinii graczy Kinguin (co będziecie mogli usłyszeć sami poniżej) „rosyjski” styl gry jako taki jest dość nieprzewidywalny i niewygodny do gry przeciwko, ale to  Vega według Polaków jest zdecydowanie słabsza od drugiego z potencjalnych przeciwników – compLexity Gaming. W rzeczy samej, reprezentanci strefy CIS zdecydowanie nie mogą zaliczyć fazy grupowej PWM do przesadnie udanych i awans do dalszego etapu turnieju zawdzięczają w dużej mierze bardzo słabej postawie SG e-sports, które wygrało tylko 2 gry w grupie A, żegnając się z imprezą po jej pierwszym etapie.

Porównując dotychczasową postawę obu drużyn można pokusić się o stwierdzenie, że to Polacy będą przystępować do swojego pierwszego meczu jako faworyci. Należy jednak pamiętać, że mecze rozgrywane na stadionie z publicznością to coś zupełnie innego niż gra w hotelowym zaciszu i wiążą się ze znacznie większą presją ciążącą na zawodnikach. Jak Polacy poradzą sobie na dużej scenie dowiemy się jutrzejszego poranka. Ich mecz przeciwko  Vega Squadron zaplanowano na 7:00 rano w czwartek. Tuż po tej serii zostanie rozegrany drugi półfinał, w którym również mamy nadzieję zobaczyć  Kinguin, trzymamy mocno kciuki!

Na sam koniec mamy dla Was coś ekstra! Mimo napiętego terminarza i różnic w strefach czasowych, niezawodnemu shiru udało się porozmawiać chwilę z jednym z supportów teamu  Kinguin – Jakubem Kacorem Kocjanem, który podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat Chin, postawy jego drużyny w turnieju i tego jak łatwo zakumplować się Kylem z compLexity ;).

 

Dla przypomnienia: obecnie drabinka Perfect World Masters przedstawia się następująco:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ